Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>

Grafik pracy w hotelu: zasady, zmiany 24/7, KP

Czas czytania:
11
min

Co oznacza dobry grafik w hotelu?

Grafik pracy w hotelu ma robić jedną, bardzo konkretną rzecz: dowieźć właściwą obsadę dokładnie tam, gdzie faktycznie jest robota. Mówiąc po ludzku: dobry grafik nie zaczyna się od „kto kiedy może”, tylko od analizy obłożenia, kosztów pracy i tego, jak działają stanowiska w hotelu. Dopiero potem powstaje harmonogram pracy na zmiany, weekendy i święta.

W branży hotelarskiej każda z godzin pracy waży tyle, ile jej wpływ na koszty i jakość obsługi. Dobrze ustawiony grafik pracy pomaga trzymać budżet w ryzach, bo lepiej wykorzystuje umiejętności pracowników, zamiast przepalać je chaotycznymi podmianami. A przy okazji zwykle rośnie zadowolenie pracowników i spada rotacja, bo życie prywatne nie dostaje rykoszetem co tydzień.

Żeby było praktycznie: w wielu obiektach grafiki planuje się na 4 tygodnie do przodu, ale z krótszymi „oknami” na korekty. I tu wchodzi zasada formalna, której lepiej nie testować na własnej skórze: harmonogram pracy trzeba udostępnić pracownikom minimum 7 dni przed startem.

Jak pogodzić grafik pracy z Kodeksem pracy?

Grafik pracy w hotelu ma być zgodny z Kodeksem pracy nawet wtedy, gdy operacyjnie „wszystko się sypie”. W praktyce w pracy w hotelu łatwo wpaść w schemat: gości przybyło, ktoś zachorował, to dorzucamy zmianę. Problem wraca, gdy nagle nie spina się odpoczynek dobowy albo tygodniowy, a ewidencja czasu pracy wygląda jak notatki pośpiesznie robione w windzie.

Przy planowaniu zmian w trybie całodobowym musisz wiedzieć, że zasady o odpoczynku i długości czasu pracy są nie do przeskoczenia. Minimalny odpoczynek między zmianami to 11 godzin, więc klasyczne przejście „popołudnie–rano” może być po prostu nielegalne. Do tego dochodzi prawo do co najmniej jednej wolnej niedzieli w miesiącu dla zatrudnionych w hotelach — i to też trzeba uwzględniać w grafiku.

Jest jeszcze kwestia ryzyka: naruszenie zasad Kodeksu pracy potrafi negatywnie wpłynąć na spokój w firmie, bo rośnie prawdopodobieństwo problemów przy kontroli PIP. Dlatego ewidencja czasu pracy powinna być prowadzona porządnie, szczególnie gdy wchodzą nadgodziny i praca w nocy. Pomocne bywa spięcie grafiku z RCP; w Proplanum pilnowanie zgodności z regulaminem pracy i zapisów czasu jest po prostu mniej upierdliwe w codziennym biegu.

Czym wyróżnia się branża hotelarska

Jaki system czasu pracy sprawdza się w hotelu?

W hotelarstwie praca trwa praktycznie całą dobę, 7 dni w tygodniu, więc „standard” bywa zbyt ciasny. Typowe godziny pracy w hotelu to system zmianowy w trybie 24/7, najczęściej jako 3 zmiany po 8 godzin. Jednocześnie w wielu obiektach spotyka się dłuższe zmiany, bo łatwiej nimi spiąć obsadę bez wiecznych podmian.

Równoważny system czasu pracy często sprawdza się w hotelu, bo pozwala dopasować długość zmian do obłożenia i realnego zapotrzebowania. W praktyce równoważny system czasu pracy bywa wdrażany jako 12‑godzinne bloki, zwłaszcza tam, gdzie rotacja zmian jest kosztowna organizacyjnie — przykładowo w recepcji albo ochronie. To nie znaczy, że „dwunastki” są obowiązkowe, ale warto je rozważyć, gdy ciągłe przekazywanie zmiany zabiera więcej energii niż sama praca.

Do tego dochodzi rozliczanie: Kodeks pracy dopuszcza wydłużenie okresu rozliczeniowego do 3 miesięcy, a przy pracach sezonowych nawet do 4 miesięcy. W dłuższej perspektywie to porządkuje temat nadwyżek i niedoborów czasu pracy między miesiącami, co w branży hotelarskiej potrafi uratować planowanie.

Jak policzyć liczbę godzin z obłożenia i liczby gości?

Planowanie grafiku pracy w hotelu najlepiej oprzeć na danych, a nie na „wydaje mi się”. Analiza rezerwacji, obłożenia i liczby gości to podstawa sensownego rozpisania godzin pracy. Gdy rośnie liczba gości, rośnie też praca w recepcji, gastronomii czy housekeeping — ale rzadko idzie to idealnie 1:1, bo zależy od rodzaju pobytów i tego, co goście faktycznie robią na miejscu.

W housekeeping dochodzi bardzo konkretna zależność: czas sprzątania zależy od liczby gości, typu pobytu i rotacji pokoi. Inaczej wygląda weekend z jedną nocą i lawiną wymeldowań, a inaczej dłuższe pobyty, gdzie „pełne” sprzątanie pojawia się rzadziej. W praktyce planowanie dzieli się więc na okna check‑out oraz serwis w trakcie pobytu, bo to dwa różne poziomy obciążenia.

W okresach wzmożonego ruchu, np. wakacyjnych, hotele często widzą skok liczby gości, który potrafi wydłużyć godziny pracy. Żeby nie łatać wszystkiego nadgodzinami, rozsądniej jest najpierw policzyć minimalną obsadę, a dopiero potem dołożyć osoby „ruchome” pod konkretne dni i przewidywane piki.

Grafiki pod lupą kodeksu pracy

Jak uwzględnić działy i organizację pracy?

Planowanie czasu pracy w hotelu jest trudne, bo w grę wchodzi specyfika różnych działów i ich rytm dnia. W praktyce układanie grafiku pracy w hotelu wymaga uwzględnienia, że działy mają różne godziny pracy i inne „momenty krytyczne”. Recepcja potrzebuje ciągłości, kuchnia ma piki pod śniadania i kolacje, a housekeeping często zaczyna wcześnie i kończy dopiero wtedy, gdy pokoje się zgadzają.

Recepcjonistki i recepcjoniści (czasem po prostu: recepcjonista na zmianie) mają zróżnicowane godziny pracy, które mogą wynosić od 8 do 12 godzin dziennie. Do tego godziny pracy recepcji zależą od standardu obiektu: w hotelu o wyższym standardzie częściej trzyma się pełniejszą obsadę dłużej, bo więcej dzieje się wieczorem. To automatycznie wpływa na rozkład nocy i weekendów w grafiku.

Pokojówki najczęściej pracują na jedną zmianę albo w systemie 2‑zmianowym, a ich praca w hotelu jest fizycznie wymagająca. Dlatego dobra organizacja pracy to nie tylko „kto kiedy”, ale też realny limit zadań na zmianę, żeby nie kończyło się to ciągłym przesuwaniem wyjść z pracy, narastającym zmęczeniem i konfliktem w zespole.

Co zmienia lokalizacja hotelu i sezonowość?

Sezonowość ma duże znaczenie w planowaniu grafiku pracy w hotelu, bo różne miesiące wymagają innej liczby pracowników. Wysoki sezon przypada w innym czasie zależnie od regionu — nad morzem inaczej niż w górach czy w mieście biznesowym. Do tego lokalizacja hotelu ustawia rytm tygodnia: w centrach miast piki często wypadają w dni robocze, a w kurortach w weekendy, ferie i długie weekendy.

Planowanie grafików w hotelach powinno też brać pod uwagę sezonowość oraz lokalne wydarzenia. Targi, koncert czy duży zjazd firmowy potrafią w tydzień podbić obłożenie, ale „uderzają” w działy nierówno: recepcji i gastronomii bywa ciężej niż housekeeping, bo goście dłużej wracają, później jedzą i częściej pytają o wszystko naraz. Wtedy szybko widać, że sama liczba pokoi to za mało — liczy się też to, jak goście korzystają z usług.

Pomaga prosty nawyk: osobne założenia dla „tygodnia bazowego” i osobne dla tygodni eventowych. Dzięki temu harmonogram pracy nie jest co chwilę klejony od zera, tylko dostaje korekty tam, gdzie obłożenie i liczby gości faktycznie tego wymagają.

Grafik pracy recepcji i nie tylko

Jak zebrać dostępności pracowników?

Zbieranie dostępności pracowników zmniejsza ryzyko chaosu i późniejszych zmian w grafiku pracy. Największy bałagan robią zwykle nie urlopy, tylko „małe” ograniczenia: studia niestacjonarne, dojazdy, opieka nad dziećmi, drugi etat. Gdy dyspozycyjność jest spisana i aktualna, planowanie idzie szybciej, a po publikacji grafiku jest mniej zaskoczeń.

W branży hotelarskiej grafik pracy powinien łączyć potrzeby operacyjne i preferencje pracowników — realnie, a nie życzeniowo. To nie jest obietnica spełnienia wszystkich próśb, tylko sensowna kolejność: najpierw wymogi obsady, potem układanie rotacji „po ludzku”. Dobrze działa prosta zasada: jedna preferencja twarda (np. bez nocy) i jedna miękka (np. wolne wtorki) — reszta zależy od obłożenia i tego, ilu zatrudnionych trzeba w danym dniu.

Nowoczesne narzędzia do planowania potrafią też skrócić reakcję na zmiany dostępności pracowników. W Proplanum widać to zwłaszcza przy podmianach: zgłoszona niedostępność podświetla konflikt w grafiku od razu, zamiast wychodzić dopiero na odprawie — a to oszczędza nerwy i czas pracy kierownika.

Jak zaplanować zmiany 24/7 i elastyczność zmian?

W hotelach pracownicy pracują w systemie zmianowym, więc w grafiku pojawiają się zmiany dzienne, nocne i weekendy. Elastyczność zmian jest potrzebna, bo ruch gości nie rozkłada się równo — a recepcja i ochrona muszą działać całą dobę. Jednocześnie elastyczność zmian nie może oznaczać łamania odpoczynków i dokładania dyżurów „na wczoraj”, bo to szybko wywraca czas pracy i atmosferę.

Planowanie zmian w trybie całodobowym wymaga pilnowania odpoczynku i długości czasu pracy, szczególnie przy nocach. Jeśli w danym tygodniu wypada więcej nocy, warto przewidzieć krótszy blok zmian kolejnego dnia albo dodatkowy dzień wolny w cyklu. To często daje lepszą efektywność niż gaszenie sytuacji samymi nadgodzinami.

W praktyce dobrze działa stały szkielet: trzy zmiany po 8 godzin albo dwa bloki po 12 godzin, ale z możliwością przesunięcia startu o 1–2 godziny wtedy, gdy obłożenie tego wymaga. Takie korekty pozwalają na lepsze dostosowanie obsady do check‑in i check‑out bez rozwalania całego harmonogramu pracy.

Godziny pracy – czy tu w ogóle śpią?

Jak zabezpieczyć absencje i dyżury?

Absencje w hotelu bolą podwójnie, bo recepcji nie da się „zamknąć na chwilę”. Rezerwa 10–15% na nagłe absencje bywa zalecana w sytuacjach kryzysowych — najczęściej jako jedna osoba „pływająca” na kilka zmian albo krótsze, dodatkowe wejścia w newralgicznych porach.

Sama dostępność pracowników ogranicza ryzyko zmian w grafiku, ale nie usuwa chorobowego, opóźnionego lotu czy zdarzeń losowych. Dlatego warto mieć opisany model dyżurów: kto może być wezwany, w jakim czasie i jak to rozliczyć w ewidencji czasu pracy (żeby potem nie było zaskoczenia przy wynagrodzeniu albo dodatkowego wynagrodzenia). Dzięki temu, gdy trzeba zrobić podmianę, nie zaczynasz od negocjacji „na gorąco”.

Dobrze ustawić też proste progi: osobna lista do podmian na nocki i osobna na poranki. Taki porządek zwykle zmniejsza liczbę konfliktów, ułatwia kontrola ciągłości obsady i pomaga zarządzać zespołem w stresujących momentach.

Jak technologia pomaga w harmonogramie pracy?

Nowoczesne narzędzia do planowania grafiku pracy w hotelu potrafią przyspieszyć planowanie i ułatwić zarządzania, bo automatycznie pilnują reguł. Najbardziej czuć to tam, gdzie arkusz „niby działa”, ale wystarczy mały błąd i robi się problem: odpoczynek 11 godzin, wolne niedziele, konflikty dostępności, przekroczenia limitów godzin pracy w okresie rozliczeniowym czy nieplanowane nadgodziny.

Systemy takie jak Proplanum wspierają planowanie czasu pracy zgodnie z regulaminie pracy, a potem spinają to z RCP. To ważne przy kontrolach i rozliczeniach, bo ewidencja czasu pracy powinna zgadzać się z tym, co wyszło w rzeczywistym wejściu/wyjściu (czyli w czasie rzeczywistym, a nie „po poprawkach”). Wdrożenie często jest proste: najpierw porządkujesz role i działy, potem cykle w systemie zmianowym, a na końcu zasady zastępstw i obsługę wniosków urlopowych.

Warto pamiętać o sednie: jakość obsługi zależy od tego, czy obsada jest policzona pod realne piki. Gdy grafik pracy w hotelu wynika z danych o obłożenia i liczby gości, a nie z gaszenia pożarów, pracownicy mają czas na standardy i bezpieczeństwo, a nie tylko na „przetrwanie zmiany”.

Jaki system czasu pracy w hotelu?

Najczęściej spotyka się pracę zmianową w trybie całodobowym, w tym układ 3 zmian po 8 godzin, bo pozwala obsadzić hotelu bez przerw. W wielu obiektach stosuje się też równoważny system czasu pracy, który ułatwia dostosowanie grafiku do obłożenia i pozwala planować nawet 12‑godzinne zmiany. Okres rozliczeniowy może wynosić do 3 miesięcy, a przy pracach sezonowych nawet do 4 miesięcy, co pomaga wyrównać wahania czasu pracy. Niezależnie od wariantu trzeba pilnować odpoczynków i zasad wynikających z Kodeksem pracy.

Jaki jest grafik dyżurów w hotelu?

Grafik dyżurów zależy od działów: recepcji i ochrony nie da się „wyłączyć”, więc dyżury muszą utrzymać ciągłość całą dobę, a housekeeping zwykle pracuje w 1 lub 2 zmianach. W praktyce dyżury planuje się z rezerwą na absencje, często na poziomie 10–15% obsady, żeby nie ratować dnia wyłącznie nadgodzinami. Dobrze, gdy zasady dyżurów są opisane w regulaminie pracy, spójne z Kodeksem pracy i z ewidencją czasu pracy. Harmonogram powinien być podany pracowników co najmniej 7 dni przed startem, tak by uniknąć konfliktów „na ostatnią chwilę”.

Ile godzin pracuje się na recepcji w hotelu?

Na recepcji często spotyka się zmiany 8‑godzinne, ale w wielu obiektach pojawiają się też 12‑godzinne, zwłaszcza gdy łatwiej nimi spiąć funkcjonowanie zmian całą dobę. Konkretne godzin pracy zależą od typu hotelu, skali ruchu i tego, czy utrzymuje się pełną obsadę wieczorem oraz w nocy. Przy układaniu grafiku trzeba pilnować minimum 11 godzin odpoczynku między zmianami, bo tu najłatwiej o naruszenie przepisów. W okresach wzmożonego ruchu i przy eventach łączna liczba godzin pracy może rosnąć, więc planowanie powinno wynikać z rezerwacji i liczby gości, a nie z intuicji.

Czy pracownik może nie zgodzić się z grafikiem?

Pracownik może zgłosić zastrzeżenia, zwłaszcza gdy grafik narusza przepisy o odpoczynku, przekracza dopuszczalne normy czasu pracy lub łamie prawo do wolnej niedzieli. W praktyce najczęstsze spory dotyczą zmian wprowadzanych w ostatniej chwili, dlatego tak ważne jest udostępnienie harmonogramu minimum 7 dni wcześniej. Jeśli grafik jest zgodny z Kodeksem pracy i zasadami opisanymi w regulaminie pracy, a zmiany mieszczą się w ustalonym systemie czasu pracy, pracodawcy mogą go egzekwować. Najmniej konfliktów jest wtedy, gdy temat dyspozycyjności i układanie grafiku są dopięte wcześniej, a nie „po fakcie”.

Jakie elementy uwzględniać przy planowaniu grafiku hotelowego w sezonie i przy rotacji zespołu?

Planowanie grafiku w hotelu w dużym stopniu zależy od pracowników sezonowych oraz stażu pracy i doświadczenia w kluczowych stanowiska, bo to wpływa na tempo realizacji zadania i potrzebę szkolenia, a przy eventach lub skokach obłożenia liczą się też liczby pokoi, zapotrzebowania i lokalizacji; żeby utrzymać najwyższą jakość, warto rozpisać obciążenie dla działów (w tym recepcji i restauracji) z uwzględnieniem przerwy i dni wolne, policzyć efektywności na zmianach i z góry ustalić zasady dyżurów oraz dodatkowego wynagrodzenia, a także uporządkować obieg wniosków urlopowych oraz rolę studentów z ograniczeniami dostępności; w praktyce pomaga korzystanie z odpowiednich narzędzi (np. Proplanum), które ułatwiają zarządzać zespołem i są szczególnie przydatne, gdy potrzebne są praktyczne porady na podmiany i korekty grafiku (przykładowo: szybkie przesunięcia startu zmiany bez rozbijania ciągłości pracy i kontroli zgodności).

Testuj bezpłatnie 21 dni
Załóż konto bez karty i bez zobowiązań
Przeczytaj lub obejrzyj film
Testuj bezpłatnie 21 dni
Nie prosimy o dane karty kredytowej
Automatyzuj procesy i zwiększ efektywność pracy. Proplanum pozwala z łatwością planować grafiki i zarządzać zespołem w jednym, intuicyjnym systemie chmurowym.
Testuj bezpłatnie 21 dni
Załóż konto bez karty i bez zobowiązań
Robotnicy na budowie
Rozmowa lekarzy
Kobieta przy komputerze
Osoby w parku
Robotnik z planszą
Praca online przy laptopie.
Zespół pracujący przy stole
Zespół analizujący dane.
Rozmowa o pracy
Jeśli masz pytania lub potrzebujesz dodatkowych informacji, jesteśmy tutaj, aby Ci pomóc. Zacznij planować grafiki i usprawnij zarządzanie zespołem już dziś!
Lekarze pracujący nad projektem
Pracownicy bistro
Zespół medyczny
Kobieta z dokumentami
Pracownicy na budowie, omawiający zadania
Praca online przy laptopie.
Zespół pracujący przy stole
Zespół analizujący dane.
Rozmowa o pracy

Przeczytaj także:

Rozpocznij bezpłatny
21-dniowy test
ProPlanum
w swojej firmie

Proplanum umożliwi Ci szybkie układanie grafików pracy, delegowanie zadań i pełną kontrolę nad kosztami pracy. Rozpocznij 21-dniowy test Proplanum i zautomatyzuj codzienne zadania związane z planowaniem i zarządzaniem pracą w Twojej firmie — to nic nie kosztuje!