Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>
Wypróbuj wersję bezpłatną
>>>

Zapotrzebowanie pracownicze: co to jest i jak liczyć

Czas czytania:
7
min

Czym jest zapotrzebowanie pracownicze i jak je policzyć?

Zapotrzebowanie pracownicze to łączna liczba etatów lub godzin pracy, które gospodarka albo konkretna firma jest gotowa zaoferować w danym okresie. Upraszczając: to ile osób i na ile godzin trzeba zaplanować, by obsłużyć realny popyt. Źródłem jest popyt na produkty/usługi, więc liczenie zaczyna się od wolumenu zleceń, klientów lub operacji, a dopiero potem przekłada się to na grafik i etaty.

W praktyce liczymy w godzinach i konwertujemy na etaty, pilnując norm Kodeksu pracy: przeciętnie 40 godzin tygodniowo, 5‑dniowy tydzień pracy, z odpoczynkiem 11 godzin na dobę i 35 godzin w tygodniu. Dochodzą progi kosztowe: nadgodziny z dodatkiem 50%/100% i limit 150 godzin rocznie (chyba że układ/regulamin mówi inaczej). W Proplanum da się modelować scenariusze zapotrzebowania godzinowego bez naruszania norm dobowych i średniotygodniowych 48 godzin łącznie z nadgodzinami, co ułatwia planowanie zatrudnienia.

Jakie czynniki wpływające na zapotrzebowanie na pracowników są dziś najważniejsze?

Po pierwsze – popyt. Gdy rośnie sprzedaż, rośnie też zapotrzebowanie na pracowników do wytworzenia i obsługi usług. Spowolnienie gospodarcze obcina etaty lub godziny, więc tu działa prosta zależność popyt→praca.

Po drugie – technologia i automatyzacja. Postęp może redukować niektóre role, ale mocno zwiększa popyt na specjalistów wdrożeń i utrzymania urządzeń: programistów, analityków danych, inżynierów systemów oraz zawody typu technik automatyk, technik robotyk czy mechatronik. To przesunięcie kompetencje→umiejętności praktyczne w wielu branżach widać wyraźnie.

Po trzecie – kalendarz i sezon. Branże zależne od pór roku (rolnictwo, turystyka) notują wahania, które wymuszają elastyczne planowanie. Do tego dochodzą czynniki demograficznych i regulacyjne (np. programy aktywizacji), które potrafią jednocześnie zmieniać podaż i popyt na rynku pracy.

Jakie czynniki wpływające na zapotrzebowanie na pracowników są dziś najważniejsze?

Co widać na krajowym rynku pracy w 2025 roku?

Na krajowym rynku pracy popyt w IT i ochronie zdrowia trzyma wysoki poziom: poszukiwani są programiści, analitycy danych, inżynierowie robotyki i cyberbezpieczeństwa, a w zdrowiu – lekarze, pielęgniarki i położne. W budownictwie, transporcie i przemyśle utrzymuje się silne zapotrzebowanie na pracowników, szczególnie kierowców autobusów/ciężarówek, operatorów maszyn i techników utrzymania ruchu.

W 2025 roku prognoza krajowa MEN wymienia 35 zawodów o szczególnym znaczeniu dla rozwoju państwa (publikowanych często w formie obwieszczenia). Raporty urzędów pracy i GUS porządkują struktury bezrobocia i trendy, co ułatwia prognozy zatrudnienia i decyzje o rekrutacji/szkoleniach.

Jak czytać sygnały na wojewódzkim rynku pracy i w ogłoszeniach?

Różnice regionalne bywają wyraźne, więc warto porównywać sytuację na wojewódzkim rynku pracy miesiąc do miesiąca. Regularny przegląd raportów z poszczególnych wojewódzkich rynkach pracy pozwala uchwycić kierunek, a nie tylko jednorazowy skok. Przydają się też opracowania instytut badań edukacyjnych oraz lokalne dane urzędów pracy.

Ogłoszenia są świetnym czujnikiem: ilościowo (częstotliwość fraz i kompetencji) i jakościowo (oczekiwane umiejętności na danych stanowiskach). W Proplanum te sygnały można włączyć do prognoza zapotrzebowania godzinowego, importując wskaźniki popytu i łącząc je z planem grafików. Dla pracodawcy i pracodawców to szybka pętla informacji zwrotnej z rynkiem pracy.

Jak czytać sygnały na wojewódzkim rynku pracy i w ogłoszeniach?

Jak sezonowość i promocje zmieniają zapotrzebowanie na pracowników?

Sezon w rolnictwie czy turystyce potrafi podnieść obciążenie na konkretne tygodnie/miesiące, co wymaga gotowych grafików rezerwowych i sprawnego planowanie. Promocje i wydarzenia zwiększają ruch klientów, więc rośnie potrzeba nowych pracowników choćby czasowo. Na budowach (np. przy robotach ziemnych) kumulacje zadań też bywają przewidywalne.

Plan warto mieć przed startem okresu rozliczeniowego (zgodnie z prawem 1–12 miesięcy w uzasadnionych przypadkach). Przy wzmożonym ruchu łatwiej wykorzystać niepełne etaty i okna 4–6 godzin, pamiętając o 15‑minutowej przerwie po 6 godzinach. Wydarzenia weekendowe wymagają kalkulacji dodatków za niedziele/święta i ryzyka nadgodzin; często pomaga harmonogram równoważny z dobową normą do 12 godzin, jeśli przewidują to regulacje wewnętrzne.

W jakich zawodach szkolnictwa branżowego warto kształcić teraz?

Prognoza zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego ukazuje się co roku (MEN) i wskazuje 35 zawodów o szczególnym znaczeniu – to jasny sygnał dla szkół i pracodawców. W budownictwie i przemyśle brakuje fachowców, a lista stanowisk rośnie razem z automatyzacją.

Praktyczne przykłady z zawodach szkolnictwa branżowego: technik spawalnictwa, technik mechatronik, technik automatyk sterowania i technik automatyk, operator obrabiarek skrawających, operator maszyn, mechanik monter maszyn, monter maszyn, monter konstrukcji budowlanych, monter stolarki budowlanej (i systemy automatyki stolarki budowlanej), technik dekarstwa, betoniarz zbrojarz, technik budowy i technik budowy dróg, technik energetyk, technik elekryk i technik mechanik, technik gospodarki odpadami (ważny wraz z gospodarce odpadami), kierowca mechanik, technik transportu kolejowego, technik elektroenergetyk transportu szynowego, monter nawierzchni kolejowej czy monter izolacji przemysłowych i technik izolacji przemysłowych. W danej branży przetwórstwa tworzyw sztucznych także rośnie popyt. To wszystko dobrze koresponduje z realnym zapotrzebowaniu i ułatwia planowanie praktyk, staży i wejścia absolwentów na rynkiem pracy.

W jakich zawodach szkolnictwa branżowego warto kształcić teraz?

Jak technologia i demografia przestawiają rynkiem pracy?

Automatyzacja wycina część rutynowych zadań, ale buduje zapotrzebowanie na specjalistów, którzy wdrożą i utrzymają linie oraz urządzeń – tu rola technik montażu, elektromechaników czy automatyk rośnie. Model pracy zdalnej/hybrydowej staje się normą w wielu zawodach, a kluczowe umiejętności to samodzielność, komunikacja i odporność na zmianę.

Demografia działa jeszcze mocniej: do 2050 roku 32,7% populacji Polski to osoby 65+, co zwiększa zapotrzebowania i zapotrzebowanie na opiekunów. Starzenie się społeczeństwa i niski wskaźnik urodzeń oznaczają wyzwania dla zatrudnienia i większą presję na pozyskiwanie nowych pracowników w usługach zdrowotnych i opiekuńczych.

Jak przełożyć prognoza zapotrzebowania na grafik i RCP?

Najpierw łączymy dane popytowe ze składem zespołu: sprzedaż, zamówienia, ruch klientów, dostawy. Prognozy rynku pracy warto mapować tydzień po tygodniu, pilnując 40 godzin i odpoczynków 11/35, żeby zapotrzebowania i zapotrzebowanie pracownicze nie rozjechały się z prawem pracy. To część operacyjnego planowania zatrudnienia.

Potem bilans ról i kompetencje. Coraz częściej liczą się umiejętności potwierdzone praktyką bardziej niż samo wykształcenie. Pracodawcy oczekują zarówno kwalifikacji twardych, jak i społecznych (współpraca, chęć uczenia się), dopasowanych do danym zawodzie i danej branży. W Proplanum plan zapotrzebowania godzinowego spina się z grafikiem i rejestracją czasu pracy (RCP), co upraszcza kontrolę dodatków i nadgodzin. Wdrożeniowo dobrze działa scenariusz „sezon + wydarzenie”, który łączy skoki popytu z dostępnością zespołu i limitem 48 godzin tygodniowo łącznie z nadgodzinami. Dla przejrzystości regulaminów i dodatków warto odwołać się do PIP/GOV (np. informator o czasie pracy).

Na jakie zawody jest teraz popyt?

Utrzymuje się popyt w IT (programiści, analitycy danych, cyberbezpieczeństwo) i ochronie zdrowia. W budownictwie potrzebni są dekarze, cieśle, spawacze oraz stolarze budowlani, a także monter konstrukcji budowlanych i monter stolarki budowlanej. W transporcie rośnie zapotrzebowanie na kierowców autobusów i ciężarówek oraz specjalistów związanych z ruchem kolejowym (np. technik transportu kolejowego). W przemyśle i logistyce poszukiwani są operator maszyn, operator obrabiarek skrawających, technik spawalnictwa i technik mechatronik – to odpowiedź rynku pracy na automatyzację.

Jakie jest zapotrzebowanie na pracowników?

Zapotrzebowanie na pracowników jest zmienne i zależy głównie od popytu na produkty i usługi. Gdy gospodarka przyspiesza, rośnie zatrudnienie; spowolnienie je ogranicza. Obecnie wysokie zapotrzebowaniu dotyczy IT, zdrowia, budownictwa, transportu i przemysłu, a w sezonie także turystyki i rolnictwa. Na wojewódzkim rynku pracy warto śledzić raporty, bo w poszczególnych wojewódzkich rynkach pracy widać inne tempo wzrostu i inne kompetencje preferowane przez pracodawców.

Ile bierze agencja za znalezienie pracownika?

Stawki są rynkowe i zależą od poziomu roli oraz regionu: zwykle procent od wynagrodzenia rocznego lub ryczałt. W rekrutacjach masowych częsty jest model fee „za osobę” z gwarancją wymiany 1–3 miesiące. Gdy wahania są sezonowe, firmy łączą agencję z własnym talent pool, porównując koszt z alternatywą nadgodzin i dodatków. To pragmatyczne podejście do planowanie i optymalizacji kosztów zatrudnienia.

Jakie jest zapotrzebowanie na rynku pracy?

Na rynku pracy widać silny popyt w budownictwie, transporcie i przemyśle, a także w IT i ochronie zdrowia. Pomocne są raporty urzędów pracy i prognozy MEN (lista 35 zawodów o szczególnym znaczeniu w 2025 r.), jak również opracowania branżowe. Automatyzacja zmienia strukturę zawodów, a demografia wzmacnia zapotrzebowania na opiekunów osób starszych do 2050 roku. Dla pracodawcy praktyczny wniosek brzmi: mapuj prognoza zapotrzebowania na konkretne role i kompetencje, a grafik buduj z wyprzedzeniem.

Zapotrzebowanie pracownicze jest dynamiczne: wynika z popytu, technologii i demografii, ale w praktyce wygrywa ten, kto łączy prognozy z elastycznym grafikiem, kompetencjami zespołu i realiami na wojewódzkim rynku pracy.

Jak czynniki popytowe, sezonowe i technologiczne przekładają się na planowanie zapotrzebowania pracowniczego?

W praktyce zapotrzebowanie wynika z relacji popyt→praca oraz ograniczeń prawa pracy; dlatego przedsiębiorstwa mapują wolumen sprzedaży, zamówień i operacji na godziny oraz etaty, planując elastyczne grafiki. Sezonowość w turystyce, rolnictwie i na budowach (robót ziemnych) oraz promocje handlowe generują skoki obciążenia i szczególne zapotrzebowanie na określone role, od sprzedawców po operatorów maszyn, co wymusza konieczność wcześniejszej rekrutacji lub przesunięć godzin. Automatyzacja zmienia strukturę zespołów, wzmacniając znaczenie kompetencji technicznych i roli utrzymania ruchu, a demografia zwiększa popyt w opiece zdrowotnej; z tych zależności wynikają decyzje o szkoleniach i doborze etatów, niezależnie od regionu czy branży. W ujęciu operacyjnym pomaga łączenie wskaźników popytu z grafikiem i RCP (względu na normy czasu pracy), a przy planowaniu rekrutacji warto śledzić krajowe listy zawodów o priorytecie i lokalne raporty rynku pracy, co ma kluczowe znaczenie dla adekwatnego poziomu zatrudnienia w skali przedsiębiorstwa.

Testuj bezpłatnie 21 dni
Załóż konto bez karty i bez zobowiązań
Przeczytaj lub obejrzyj film
Testuj bezpłatnie 21 dni
Nie prosimy o dane karty kredytowej
Automatyzuj procesy i zwiększ efektywność pracy. Proplanum pozwala z łatwością planować grafiki i zarządzać zespołem w jednym, intuicyjnym systemie chmurowym.
Testuj bezpłatnie 21 dni
Załóż konto bez karty i bez zobowiązań
Robotnicy na budowie
Rozmowa lekarzy
Kobieta przy komputerze
Osoby w parku
Robotnik z planszą
Praca online przy laptopie.
Zespół pracujący przy stole
Zespół analizujący dane.
Rozmowa o pracy
Jeśli masz pytania lub potrzebujesz dodatkowych informacji, jesteśmy tutaj, aby Ci pomóc. Zacznij planować grafiki i usprawnij zarządzanie zespołem już dziś!
Lekarze pracujący nad projektem
Pracownicy bistro
Zespół medyczny
Kobieta z dokumentami
Pracownicy na budowie, omawiający zadania
Praca online przy laptopie.
Zespół pracujący przy stole
Zespół analizujący dane.
Rozmowa o pracy

Przeczytaj także:

Rozpocznij bezpłatny
21-dniowy test
ProPlanum
w swojej firmie

Proplanum umożliwi Ci szybkie układanie grafików pracy, delegowanie zadań i pełną kontrolę nad kosztami pracy. Rozpocznij 21-dniowy test Proplanum i zautomatyzuj codzienne zadania związane z planowaniem i zarządzaniem pracą w Twojej firmie — to nic nie kosztuje!